Zejście z mielizny
Intensywny mentoring językowy 1:1

3-miesięczny, intensywny kurs angielskiego dla doświadczonych menedżerów, którzy chcą przebić językowy sufit, po wielu próbach w końcu wejść na poziom średniozaawansowany i zyskać odwagę, by zabierać głos na spotkaniach dokładnie wtedy, kiedy mają na to ochotę.

business

Masz wystarczające kompetencje, żeby się rozwijać. Blokuje Cię język.

Jako menedżer osiągnąłeś już dużo. Rozwinąłeś wiele zespołów, masz świetne kompetencje liderskie. Chciałbyś iść dalej, jednak coś zatrzymało Cię w miejscu – Twój angielski.

Żeby się rozwijać, powinieneś przejść do większej organizacji. Przeważnie oznacza to jednak współprace na międzynarodowym poziomie oraz… angielski na B2 w wymaganych kwalifikacjach.

Jak to osiągnąć, skoro nigdy nie wyszedłeś poza A2? I czy w ogóle jest nadzieja, skoro po tylu latach nauki Twój język nadal jest na poziomie podstawowym? Nie widzi Ci się kolejne 10 lat nad nudnymi kserówkami, taki wysiłek po prostu nie ma sensu na tym etapie kariery.

Osiadłeś na zawodowej mieliźnie i czekasz na przypływ, który nie nadchodzi…

Wojciech Winiarski beige

Jako Dyrektor Działu Konferencji w Pulsie Biznesu praktycznie każdego tygodnia rozmawiam z zagranicznymi partnerami, dlatego zależało mi na jednym, żeby po prostu swobodniej mówić po angielsku. I dokładnie to udało się osiągnąć. Dzisiaj podchodzę do takich rozmów z dużo większą pewnością siebie, łatwiej się komunikuję i nie analizuję w głowie każdego zdania. To dla mnie najważniejsza zmiana.
Dużym zaskoczeniem był dla mnie format 25-minutowych lekcji. Początkowo wydawało mi się, że to za mało, ale szybko okazało się, że to ogromna zaleta. Przy intensywnej pracy taki czas naprawdę łatwo znaleźć, a dzięki regularnym spotkaniom widać efekty dużo szybciej, niż się spodziewałem.
Gentle Way polecam przede wszystkim dlatego, że tutaj nie uczysz się języka „pod podręcznik”, tylko pod swoje potrzeby. Każda lekcja była dopasowana do tego, z czym mierzę się na co dzień w pracy. Do tego świetna atmosfera, zero niepotrzebnego stresu i dużo praktyki. Jeśli ktoś chce zacząć naprawdę mówić po angielsku, a nie tylko uczyć się teorii, to zdecydowanie warto.

Wojciech Winiarski, dyrektor zarządzający ds. konferencji w Puls Biznesu

Nie potrzebujesz kolejnych „kserówek o częściach samochodu” ani powrotu do szkolnej ławki.

Powiem Ci jedno – Twoja dalsza nauka nie musi wyglądać tak jak do tej pory. Świat się zmienia, również w nauczaniu pojawiają się nowe trendy i możliwości. Trzeba tylko znaleźć nauczyciela, który wdraża te rozwiązania. 

Co może wyglądać inaczej?

🔴typowy podręcznik i nudne kserówki do uzupełniania

✅personalizowane materiały 100% dobrane do Twoich zainteresowań, np. na bazie artykułu o ogrzewaniu geotermalnym, rynku budowlanym w Polsce lub… ulubionym zespole rockowym

🔴zakuwanie miliona czasów i reguł gramatycznych

tylko tyle gramatyki, ile jest potrzebne do skutecznej komunikacji

🔴męczące lekcje po 60-90 minut

szybkie sesje po 25 minut plus krótkie zadania między spotkaniami

🔴uczenie się “wszystkiego”, według podręcznika

tylko takie słowa i wyrażenia, których użyjesz w pracy – olewamy słownictwo ogólne typu owoce, części ciała, pogoda itd.

🔴długie lata do osiągnięcia płynności

trzy miesiące do przebicia bariery komunikacji

Trzy miesiące. Intensywny sprint, by wyrwać się z mielizny i przebić sufit wiecznego A2.

mielizna jacht kwadrat
agile 04 (1)

Etap, na którym jesteś, jest dość trudny. Coś już rozumiesz, ale nie dość, żeby na przykład czytać artykuły z zagranicznych portali albo oglądać filmy. Nie dotarłeś do tej pory do wyższego poziomu, więc nawet nie wiesz, którędy biegnie droga, co mogłoby zadziałać. Trzeba się przedzierać przez głuchy gąszcz. Dotychczasowe doświadczenia sprawiają, że nauka kojarzy się z długotrwałym znojem.

Program “Zejście z mielizny” jest po to, żebyś w końcu wyrwał się z tego beznadziejnego miejsca. 

Możliwie jak najszybciej doszedł do poziomu, który pozwoli Ci na dwie rzeczy: w końcu komunikować się po angielsku oraz poczuć przyjemność z nauki tego języka.

🟢Tak, wystarczą trzy miesiące pracy do tego celu.

🟢Tak, trzeba przez ten czas przycisnąć z nauką, żeby przyspieszyć przejście przez trudny etap.

🔴Ale NIE, nie zrezygnujesz nagle ze swojego dotychczasowego życia i nie będziesz zakuwać po kilka godzin dziennie.

🔴Nie, nie będziesz po tym czasie mówić perfekcyjnie i bez błędów.

🟢Ale TAK, będziesz mówić i samodzielnie odzywać się na spotkaniach, na których Ci zależy.

🟢Tak, otworzysz sobie ścieżkę do dalszego rozwoju.

Twoja językowa „dieta pudełkowa”.

To nie jest kurs jak mebel IKEI, który dopiero czeka na złożenie i wymaga dodatkowego wysiłku – to gotowy produkt prosto pod drzwi, który tylko czeka na wdrożenie.

Żeby moja obietnica miała szansę się spełnić, w programie zaszyte są te trzy elementy:

1. Przydatność/merytoryka/the right things

  • Tylko materiały przydatne w Twojej pracy – wdrożysz je od kolejnego spotkania w firmie.
  • Ciekawe materiały branżowe od samego początku. Również aktualne artykuły – edytuję je dla Ciebie, żeby miały właściwy poziom.
  • Totalny fokus na komunikacji w Twoim kontekście zawodowym. Eliminujemy zbędne słownictwo, tematy i gramatykę. 
  • Według filozofii “lek zbyt gorzki niekoniecznie leczy” – tak dobieram zadania, żebyś mógł z nich też czerpać czysto ludzką radość, a nie przymuszać się do wykonania.
agile 06 (1)

2. Strategia i struktura

  • “Dieta pudełkowa dla Twojego angielskiego” – nie zastanawiasz się, co robić, dostajesz ode mnie dokładny codzienny plan. Siadasz -> otwierasz -> robisz. Nie marnujesz czasu na szukanie materiałów, bo to zwiększa ryzyko, że w ogóle nie wykonasz zadania. 
  • Praca małymi krokami. Różnorodne zadania “na jeden kęs”. Codziennie, żeby mózg w końcu “zaskoczył”, ale przy okazji nie wysiadł 😉
  • Wysiłek na miarę Twoich możliwości. Zadania mają być delikatnie motywujące, a nie przyprawiające o osłabienie. Bo małe kroki zrealizujesz, nawet kiedy danego dnia masz mniej energii.
  • To zadania, które wykonasz do porannej kawy lub w taksówce w drodze do biura. Staną się Twoją naturalną rutyną, a nie kolejnym ciężkim obowiązkiem w kalendarzu.
  • Codzienny kontakt z lektorem – na żywo i asynchronicznie (przez wiadomości głosowe i tekstowe na WhatsAppie).
strategy (1)

3. Pozytywne emocje

  • Różnorodność ćwiczeń- podtrzymujemy motywację i pozytywne emocje.
  • Humor, challenge, nutka ekscytacji – zaskoczę Cię niejednym zadaniem, nigdy nie zgadniesz, jakie pytanie tym razem wyślę Ci w głosówce. Moje wiadomości będą jak jajko-niespodzianka.
  • Relacja – nie jestem lektorem “przezroczystym”, czysto ludzka relacja z kursantem sprawia, że jest milej, weselej, można pożartować. Lekcja przestaje być lekcją, jest po prostu spotkaniem.
  • Konkretna motywacja – jestem miła, ale nie pobłażliwa. Jak na siłowni – sam nie dasz sobie takiego wycisku jak z trenerem. Jestem uparta i nie odpuszczam, kiedy próbujesz przełączyć się na polski, a ja wiem, że Ty wiesz, jak to powiedzieć 😉
agile 07 (1)

A wszystko to, żeby osiągnąć nasz cel na trzy miesiące: przebić upierdliwy sufit “wiecznego A2”, z którego trudno wyjść po tylu latach porażek, przy intensywnym grafiku.

po trzydziestce

Etapy programu

Przygotowanie

  1. Wypełniasz formularz z pytaniami o Twoje potrzeby, cel, zainteresowania oraz plan dnia. 
  2. Na tej bazie określam plan pracy na kolejne tygodnie. Wszystkie materiały i notatki zbieram w jednym dokumencie online, do którego masz dostęp cały czas, również po zakończeniu “Zejścia z Mielizny”. To Twoja baza wiedzy.
  3. Onboarding – spotykamy się na pierwszą sesję. Będzie to dłuższe spotkanie, żebyśmy omówili cały program i zasady, których potrzebujesz się trzymać, żeby za trzy miesiące znaleźć się w zupełnie innym miejscu ze swoim angielskim.

Część główna

  • Trzon: dwa spotkania online, na żywo, 1:1, dwa razy w tygodniu po 25 minut. Lekcje w godzinach 8-16 od poniedziałku do piątku, na bieżąco dopasowane do Twojego kalendarza. Minimum czasu, maksimum efektywności.
  • W weekend odpoczywamy.
  • Pomiędzy: codzienne różnorodne zadania do wykonania w ciągu 15-45 minut. Część z nich to na pewno praca na wiadomościach głosowych, żeby jak najwięcej ćwiczyć mówienie. Czego będą dotyczyć nagrania? Pozwól się zaskoczyć, za każdym razem wyciągam temat, który jest związany z Twoją pracą i życiem. Żeby chciało się pogadać, a nie po prostu odbębnić zadanie. Nie nagrywałeś się do tej pory? Spokojnie, stopniowo się do tego wdrożysz, jak inni moi klienci.
  • Nie raz zaskoczę Cię niestandardową pracą domową, np. zrób research amerykańskich forów pod kątem kupna wymarzonego motocykla (true story – mój klient zrezygnował przez to z wybranego wcześniej modelu ;))
  • Najważniejsze: częste “wąchanie sera”, czyli sprawdzanie, jak Ci idzie, czy nie jest za łatwo/trudno, a może trzeba zmienić kierunek lub temat. Zgodnie z moją metodologią Zwinnego Angielskiego. Robimy to, co jest potrzebne i dostosowujemy program do zmieniających się potrzeb. (Tak! Możesz w trakcie programu powiedzieć, że wolisz na przykład pracować na materiałach związanych z Twoim hobby czy pod kątem podróży. Precyzyjne i ambitne cele są ważne, ale nie wykuwamy ich w kamieniu.)
  • Powtórki, powtórki, powtórki. Mniej znaczy więcej. Nie lecimy do przodu z materiałem, żeby było jak najwięcej odhaczone w dzienniku, tylko upewniamy się, że faktycznie potrafisz UŻYĆ nowych wyrażeń. Jeśli nie, zwalniamy i podchodzimy do tematu od innej strony – żeby faktycznie zapadł w pamięci. Koniec z uczuciem “niby to wiem, ale jednak nie potrafię zastosować”.
  • Podsumowanie procesu – czyli drugie dłuższe spotkanie w programie. Spojrzymy z lotu ptaka, jaką drogę przeszedłeś, z czego możesz być dumny, oraz jakie są dalsze obszary do rozwoju.

Cena programu

Cena 12-tygodniowego intensywnego programu to 9 500 zł. Obejmuje:

  • początkową ewaluację poziomu, audyt potrzeb oraz indywidualną strategię dojścia do celu, który ustalimy na początku współpracy,
  • dwa spotkania 25 minut w tygodniu 1:1, na żywo, online,
  • precyzyjnie wybrane, codzienne zadania do pracy własnej, obejmujące również pracę na głosówkach i wiadomościach tekstowych – wraz feedbackiem,
  • wszystkie materiały kursowe, bazę wiedzy w dokumencie online, listy słówek w aplikacji mobilnej,
  • możliwość konsultacji mailowych między spotkaniami,
  • dwie sesje 1h – na początku i końcu programu.

Kurs można opłacić w trzech ratach po 3 170 zł.

Wystawiam faktury, nie jestem płatnikiem VAT.

„Przestałem się przejmować, że robię błędy”. Zobacz, co mówią menedżerowie, którzy zeszli z językowej mielizny.

Paweł Łuczak

Dzięki nauce z Gentle Way Academy zacząłem mówić po angielsku. To najkrótsza i najprostsza odpowiedź. Nie zawsze idealnie, nie zawsze poprawnie, ale mam odwagę, śmiałość, a przede wszystkim chęć rozmawiania po angielsku, jeśli mam ku temu okazję.

Po zmianie harmonogramu z 1×60 min/tydzień na 2x 25 min/tydzień, nie widzę wad tego rozwiązania. Raczej same zalety.

Po pierwsze, gdy tydzień jest mocno „napięty”, praktycznie nie ma problemu, żeby spotkać się na 25 minut. Druga kwestia, jeśli już jakieś zajęcia wypadną, to przerwa między zajęciami jest max. 1 tydzień. W układzie 1 h/tydzień, przerwa jest 2 tygodnie!

Jest bieżący kontakt z językiem, większa systematyczność, motywacja, mobilizacja. Sama efektywność spotkań jest również dużo większa.

Szczerze polecam te kursy, bo to pomysł na lekcje, różnorodność, aktywność między zajęciami, nieoczywiste metody nauki. To nie jest nauka angielskiego, jaką pamiętamy ze szkoły. Jest bardzo duża efektywność zajęć, motywowanie, zatrzymanie się i refleksja w przypadku kryzysu. Ola jest otwarta na sugestie, dyskusję nad tym, co przynosi większe efekty. Nie idziemy utartym schematem, tylko szukamy sposobu, który działa najlepiej dla mnie.

Paweł Łuczak, Prezes Zarządu – Dyrektor Spółki ECO Kutno

7 (1)

Jaki jest efekt nauki w Gentle Way Academy? Odważyłam się mówić po angielsku z tym zasobem słów, który mam. Obniżyłam swój poziom perfekcjonizmu, co przyniosło mi ulgę. Staram się mówić tak, żeby skomunikować się z odbiorcą, zamiast na siłę tłumaczyć skomplikowane polskie zdania. Gdy myślę o poprowadzeniu szkolenia po angielsku, nie paraliżuje mnie już stres. Jestem raczej ciekawa, jak mi pójdzie. Absolutnie nie mam wątpliwości co do tego, czy dam sobie radę.

Podoba mi się to, że w zajęciach z Olą powtarzają się pewne stałe elementy. Są to przede wszystkim narzędzia do nauki (na przykład aplikacja do słówek) oraz usystematyzowana struktura lekcji. Czuję się bezpiecznie w tak stworzonych ramach. Z drugiej strony, jeśli nagle potrzebuję zmiany kierunku, bo pojawiła się nowa potrzeba, mogę liczyć na elastyczność i szybkie dostosowanie materiałów do nowej sytuacji.

Angelika Chimkowska, Social Selling Strategist, www.chimkowska.com

Jacek Malczewski beige

Ucząc się z Olą, po pierwsze otworzyłem się na angielski, usuwając ze swojej świadomości obawę i lęk przed byciem niezrozumianym, a nawet ośmieszeniem się. Po drugie zrozumiałem, iż jeżeli nie znam jakiegoś słowa, mogę „to” opisać posiadanym już zasobem. Angielski stał się przyjemnością, gdyż ogromną satysfakcję stanowi zrozumienie teksu piosenki, jaką słucha się w radio, czy oglądanie filmów z oryginalną ścieżką dźwiękową. Uwierzyłem, że mogę się porozumieć w tym języku z innymi.

Sądzę, że spotkania 25-minutowe są bardziej efektywne niż jedna godzina. Łatwiej wrócić do materiału, jaki był na takiej lekcji, łatwiej przygotować się do następnej, zwiększa się codzienny kontakt z językiem angielskim. Co istotne, takie spotkanie jest łatwiejsze do umieszczenia w kalendarzu, co ma znaczenie w przypadku zmiany terminu.

Polecam Olę za nieszablonowe, nieszkolne podejście. To nie jest nauka z przerabianiem książki. To odwoływanie się do mojego życia, mojego zawodu, mojego hobby. Sprawia to, iż nie muszę wymyślać swojego stanowiska w temacie mi nieznanym, skupiam się na angielskim. A też dużą przyjemnością jest tłumaczenie pewnych znanych mi aspektów po angielsku. Praca z wykorzystaniem narzędzi AI sprawia, że moje braki i wieloletnie błędy są zaopiekowane i skutecznie niwelowane.

Jacek Malczewski, Prokurent, Dyrektor ds. Technicznych, ECO Kutno

Z kim pracuję w ramach programu? (I kto na pewno z niego nie skorzysta).

“Zejście z Mielizny” zaprojektowałam dla menedżerów i dyrektorów, którzy mają duże i bardzo duże doświadczenie zawodowe, ale ich angielski zatrzymał się na poziomie A2 (podstawowym, ale nie całkiem zerowym*). Nigdy nie osiągnęli poziomu średniozaawansowanego i właściwie porzucili już nadzieję, że może się to zmienić. Są gotowi podjąć jeszcze jedną próbę, jeśli nauka będzie ciekawa i przyniesie efekty w perspektywie tygodni, a nie lat.

To nie jest program dla osób, które szukają cudownej pigułki i efektów bez wysiłku. Jestem w stanie podać Ci materiał, który nie zanudzi Cię na śmierć, oraz jak najlepiej dobrać zadania do Twoich celów zawodowych. Pomogę Ci znieść blokady, które do tej pory hamowały rozwój i swobodne mówienie. Pokażę, jak uczyć się szybciej i lepiej zapamiętywać słowa. Nie mam jednak magicznej formuły, dzięki której zaczniesz mówić bez włożenia w to pracy. Jak na siłowni – trzeba poprzerzucać trochę żelastwa, żeby mięsień urósł. Można to jednak robić w mniej lub bardziej przyjemny sposób.

[*Szukasz kursu całkiem od zera? Odezwij się, mam świetną lektorkę, która specjalizuje się w kursach dla dorosłych od samych podstaw.]

Przykładowy program kursu

Na początku kursu ustalam Twój cel i do niego dobieram program. Jeśli nie mam czegoś w materiałach, robię je od zera. Korzystam z aktualnych artykułów, wywiadów, wystąpień TED, case study. Tworzę personalizowane ćwiczenia powtórkowe.

Przykładowe tematy:

  • small talk,
  • BHP na placu budowy,
  • spotkania biznesowe i prezentacje,
  • sprzedaż w branży farmaceutycznej,
  • geotermalne systemy ogrzewania,
  • wykorzystanie AI w biznesie,
  • Interceptor, czyli bezzałogowy system do usuwania zanieczyszczeń z rzek i mórz,
  • organizacja i prowadzenie konferencji,
  • 20 kroków do lepszego profilu LinkedIn,
  • debiut Allegro na giełdzie,
  • szczepionka na raka,
  • coaching toksycznego lidera,
  • itd.

FAQ – często zadawane pytania

Metoda asynchroniczna to wykorzystanie wiadomości głosowych, wysyłanych przez Whatsapp.

Dzięki "głosówkom" uwalniamy swoje kalendarze, możesz wykonać zadanie między spotkaniami, czekając w kolejce, na spacerze z psem.

Do każdego nagrania dostaniesz feedback ze wskazówkami, co poprawić, jak łatwiej zapamiętać konkretne słowa i wymowę.

Nie ma limitu wymienianych wiadomości.

Słuchając mojego pytania i feedbacku, ćwiczysz rozumienie ze słuchu, które sprawia problem wielu osobom.

Nigdy nie wiesz, jakie pytanie dostaniesz ode mnie w głosówce - element niespodzianki znosi uczucie, że to wymuszona praca domowa.

Pytam o rzeczy bliskie Ci i ciekawe, Twoje hobby, wartości, pracę. To po prostu relacja, rozmowa, wychodzimy poza sztywną ramkę “nauka angielskiego”. Szukamy luzu i naturalności wszędzie, gdzie to możliwe.

Ćwiczysz wypowiedzi na spontaniczne pytania, dzięki czemu mniej tematów zaskoczy Cię w codziennym życiu.

Moja filozofia brzmi: dopóki jakieś słowo faktycznie nie przejdzie przez Twoje usta, najlepiej kilka razy, trudno będzie Ci go użyć w realnej sytuacji, kiedy przeważnie dochodzi jeszcze określony poziom stresu. Dlatego wykorzystujemy wszystkie opcje, żeby ćwiczyć mówienie w okolicznościach jak najbardziej zbliżonych do naturalnych.

Raczej nie dobijemy w tym czasie do B2, ale:

  • pokażę Ci, jak obejść perfekcjonizm i mówić mimo błędów,
  • nauczę Cię sposobów, co zrobić, kiedy brakuje Ci słowa i blokujesz się, bo w głowie pojawia się pustka,
  • nauczysz się kilku tematów gramatycznych, które pozwolą Ci “obsłużyć” większość codziennych sytuacji,
  • zaczniesz aktywnie używać słów, które aktualnie są uśpione w Twojej pamięci,
  • rozwiniesz słownictwo związane z Twoją pracą,
  • nauczysz się naturalnie brzmiących fraz do codziennej komunikacji, np. jak powitać kogoś jak native, zgrabnie zacząć small talk czy porozmawiać o hobby,
  • nabierzesz wprawy w szybkim reagowaniu na różnorodne pytania,
  • nauczysz się mówić prosto, bez tłumaczenia w głowie z polskiego na angielski, by komunikacja płynęła, a Twój przekaz został zrozumiany.

A przede wszystkim zobaczysz, że w naukę angielskiego można się autentycznie wkręcić oraz że nie musisz tkwić w tym ślepym zaułku aż do emerytury.

2x25 minut - to nasze spotkania na żywo.

Do tego zadania domowe 5x w tygodniu - zaprojektowane są tak, żeby dało się je zrealizować w ciągu 15-45 minut.

Dwa-trzy razy w miesiącu może pojawić się bardziej obszerne zadanie, na przykład napisanie dłuższego tekstu lub przeczytanie artykułu.

Nie. I mózg, i ciało potrzebują odpoczynku, zadania zaplanowane są więc na pięć dni w tygodniu.

Jeśli chcesz, w weekendy możesz powtarzać materiał lub nadrobić zaległe zadania.

Nie.

Celem tego programu jest pomóc Ci przejść od poziomu wiecznie początkującego do komunikacji bez bariery językowej. Będziemy podchodzić do materiału wybiórczo, przez co po trzech miesiącach trudno będzie Cię zaklasyfikować do konkretnego poziomu.

Myślimy: "Chcę na luzie poprowadzić spotkanie biznesowe", a nie: "Mój angielski ma być na poziomie B2".

To założenie metody, nie problem.
Regularnie sprawdzamy:

  • czy cel nadal jest aktualny,
  • czy motywacja jest wewnętrzna („chcę”) czy zewnętrzna („muszę”).

Jeśli trzeba — modyfikujemy kierunek, zachowując ciągłość rozwoju językowego.

Nie.
Jeśli jesteś zmęczonx rozmowami o pracy, możemy oprzeć naukę na innych obszarach (np. zainteresowaniach).
Kompetencje językowe rozwijają się niezależnie od tematu. Ważniejsza jest przyjemność i utrzymanie motywacji.

Możesz przełożyć spotkanie 24 h przed godziną rozpoczęcia.

Żeby uniknąć "wiecznego przekładania", możesz zmienić terminy dwóch spotkań w miesiącu.

Przysługuje Ci też jedno "NŻ" w ciągu tych trzech miesięcy, czyli możliwość przełożenia spotkania bez zachowania okresu 24h.

Możesz zrezygnować z kursu z miesięcznym okresem wypowiedzenia, ze skutkiem na koniec kolejnego miesiąca kalendarzowego.

W trudnych sytuacjach życiowych przeniesiemy zajęcia na późniejszy okres - po prostu porozmawiajmy o tym.

Po pierwsze, spotykamy się na bezpłatnej Sesji Dopasownia. Sprawdzam, jaki jest Twój poziom angielskiego i potrzeby odnośnie kursu. Jeśli będę widziała, że ten program nie jest dla Ciebie, otwarcie Ci o tym powiem.

Przetestujesz też, czy odpowiada Ci mój sposób prowadzenia zajęć.

Z kadrą menedżerską pracuję od 2014 roku. W tym czasie 95% moich kursantów podkreślało skuteczność zajęć oraz widoczny progres, o czym świadczą też ich opinie w sekcji "referencje".

Tak, wystawiamy faktury, nie jestem VAT-owcem.

agile 03 (1)
agile 02 (1)
prezentacje dla perfekcjonistek
agile 04 (1)

Poznajmy się!

Aleksandra Janowska

Aleksandra Janowska, Gentle Way Academy

Na pytanie, kim jestem, odpowiadam tak: kobietą cieszącą się życiem, lingwistką, coachem, bizneswoman, żeglarką. Moje motto to: „Robię sobie dobre życie”.

Języków obcych uczę od ponad 20 lat. Jednak to ostatnia dekada ukształtowała moją najważniejszą specjalizację: pomagam doświadczonym menedżerom, dyrektorom i prezesom odzyskać ich zawodowy autorytet w języku angielskim. A wszystko to w dobrej atmosferze i w partnerskiej relacji – jako lekarstwo na dotychczasowe traumy edukacyjne. Chodź, pokażę Ci, że jeszcze polubisz ten język!

“Zejście z Mielizny” jest jak kostka bulionowa. To esencja moich 20 lat w nauczaniu języków obcych, ponad 10 lat pracy z kadrą menedżerską.